Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Jaszunianie pamiętają o swojej pierwszej nauczycielce

Jaszunianie pamiętają o swojej pierwszej nauczycielce

Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim. Nazywała się Jekatierina Rodziewicz. Przyjechała do Jaszun ze Żmudzi, żeby nauczać miejscowe dzieci. Była pierwszą nauczycielką, w pierwszej szkole w Jaszunach. Zmarła od gruźlicy w wieku 26 lat. Zostawiła po sobie pamięć i uznanie jaszunian. To oni, wdzięczni potomkowie uczniów Jekatieriny Rodziewicz, 14 czerwca br. zebrali się przy odnowionym pomniku nauczycielki. Z inicjatywy nauczycielki Jaszuńskiej Szkoły Podstawowej Swietłany Korotczenko i całej wspólnoty szkolnej w ciągu roku były gromadzone środki na nowy pomnik. Przed kilkoma miesiącami pomysł został w pełni zrealizowany.

- Nie spodziewaliśmy się, że naszą inicjatywę tak aktywnie wesprze nie tylko społeczność szkolna, ale wszyscy jaszunianie, miejscowe spółki i osoby prywatne. Bardzo szybko zebraliśmy niezbędną kwotę i ustawiliśmy pomnik na grobie Jekateriny Rodziewicz - mówi Swietłana Korotczenko.

Zebranych na uroczystości poświęcenia pomnika przywitała dyrektor Szkoły Podstawowej w Jaszunach Ina Kurnickienė. Wśród przybyłych gości znaleźli się mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz, starosta gminy jaszuńskiej Zdzisław Mażejko, kierownik wydziału oświaty i sportu administracji rejonu solecznickiego Regina Markiewicz, st. specjalistka wydziału oświaty i sportu Halina Smykowska. Pomnik poświęcił ksiądz proboszcz cerkwi prawosławnej pw. Świętego Tichona w Solecznikach Oleg Pristawko.

 
 

Dyrektor szkoły Ina Kurnickienė przedstawiła osobowość Jekateriny Rodziewicz, która mimo młodego wieku zdobyła poszanowanie jaszunian i miano zasłużonej nauczycielki. Urodziła się w 1880 roku, była wychowanką pensjonatu w Rosieniach. Jej ojciec był nauczycielem w Turgielach, zmarł w 1922 roku, matka zmarła w Rosji w roku 1931.

Inicjatywę społeczności szkolnej w Jaszunach poparł mer rejonu Zdzisław Palewicz, który podkreślił wagę pamięci o ludziach, którzy odeszli.

 
 

- Szacunek, miłosierdzie, pamięć o zmarłych stanowią podstawę naszego człowieczeństwa. Dzisiaj okazujemy pamięć dla konkretnej osoby, która pracowała w jednej z najstarszych szkół rejonu solecznickiego. Szkoła w Jaszunach liczy 120 lat. Jednak jak często, świętując jubileusze szkół, zapominamy, że szkoła, to nie ściany, a to przede wszystkim ludzie. Dzisiejsza impreza ma bardzo głęboki sens. Świadczy ona o inteligencji wspólnoty szkolnej, która dzięki takiej postawie może śmiało patrzeć w przyszłość – powiedział podczas uroczystości mer rejonu Zdzisław Palewicz.

Zebrani złożyli na grobie nauczycielki kwiaty, zapalili znicze, w szkolnym muzeum obejrzeli ekspozycję poświęconą pamięci Jekatieriny Rodziewicz.