Šalčininkų rajono savivaldybė - straipsniai :Granice naszego języka są granicami naszego świata

Šalčininkų rajono savivaldybės
administracija
Savivaldybės biudžetinė įstaiga
Vilniaus g. 49, LT- 17116 Šalčininkai
Kodas 188718713
Juridinių asmenų registras
Tel. (8 380) 51 233
Faks. (8 380) 51 244
El.p. priimamasis@salcininkai.lt
Korupcijos prevencija
Atviri duomenys
Asmens duomenų apsauga
Nuorodos

Granice naszego języka są granicami naszego świata
2017-09-14

„Granice naszego języka są granicami naszego świata.”
Ludwik Wittgenstein

W dniach 3 – 10 września br. w ramach programu Polskiego Narodowego Centrum Kultury „Ojczysty dodaj do ulubionych” przez wrocławskie Stowarzyszenie ,,Odra –Niemen” został organizowany w Krakowie projekt „Akademia języka polskiego dla młodych Polaków z Litwy, Białorusi i Ukrainy”.

Żeby być obywatelem świata, jak też swojego kraju, trzeba umieć porozumiewać się z innymi, dbać również o poprawność języka ojczystego, bo bez tego nie możemy dziś być kulturalnymi, młodymi ludźmi, czerpać pełnej radości z podróży, nauki, poznania nowego.

W tym projekcie udział wzięła młodzież z Litwy, Białorusi i Ukrainy, w tym 9 osób rejonu solecznickiego: 5 osób z Gimnazjum w Ejszyszkach, 3 - z Gimnazjum J. Śniadeckiego i 1 osoba z Jaszun. Po 16 – godzinnej podroży autokarowej przybyliśmy do Krakowa, gdzie po serdecznym powitaniu Szanownego Pana Roberta Martina, psychologa z Gdańska, członka Stowarzyszenia ,,Odra – Niemen”, zostaliśmy zakwaterowani w Pokojach Gościnnych ,,Trzy Kafki” tuż w Centrum Krakowa. Następnego dnia rozpoczęły się warsztaty szkoleniowe na Akademii Ignatianum w Krakowie. Powitali nas władze uczelni, Rektor Akademii – ks. prof. dr hab. Józef Bremer. Następnie zapoznano z programem naszego pobytu w Polsce. Po krótkiej przerwie kawowej zapoznaliśmy się z młodzieżą z Ukrainy i Białorusi. Niestety, nie mogliśmy tego zrobić wcześniej, ponieważ nasi koledzy przyjechali dopiero w nocy. Niesamowicie ciekawym był wykład o metodach efektywnej nauki. Podczas tego wykładu uczyliśmy się, jak w krótkim czasie można zapamiętać jak najwięcej informacji. Używaliśmy metody haków, łańcucha oraz słowa – klucza. W drugiej połowie dnia zwiedziliśmy Wawel, Kazimierz, Rynek. Było to nadzwyczaj ciekawe, gdyż większość młodzieży gościła w Krakowie po raz pierwszy.

Następnego dnia mieliśmy ciąg dalszy nauki o metodach efektywnej nauki. W trakcie tych zajęć wykonywaliśmy różne ćwiczenia gramatyczne, ćwiczyliśmy pisownię liczby mnogiej. Po krótkiej przerwie oglądaliśmy film „Inny świat” (reż. Dorota Kędzierzawska), o życiu wybitnej aktorki filmowej i teatralnej Danuty Szaflarskiej. Aktorka jest główną bohaterka dokumentalnego filmu. Wprowadza ona widza w świat swoich wspomnień. Opowiada o ocalającej roli śmiechu, etosie aktora, o czasach okupacji, ekstremalnych przeżyciach w czasie wojny, o wolności i odwadze. Po obejrzeniu filmu większość młodzieży wyszła z audytorium ze łzami w oczach. Po południu odbyliśmy podróż do rodzinnego miasteczka św. Jana Pawła II – Wadowic. Zjedliśmy obiad w Restauracji ,,Wenecja” w Wadowicach, gdzie również mogliśmy smakować kremówki – ulubione ciasto papieża. Zwiedziliśmy muzeum „ Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II”, w którym Pan Tomasz Konturek opowiedział nam o życiu Karola Wojtyły. Po zwiedzaniu każdy uczestnik wycieczki mógł złożyć podziękowania lub prośby w księdze Jana Pawła II. Niestety, z powodu pogody nie mogliśmy zjeść kolacji w Kazimierzu, dlatego też wróciliśmy do restauracji „Smakołyki”, gdzie nas zawsze karmiono suto i smacznie.

Trzeciego dnia wyruszyliśmy do Zakopanego, gdzie mieliśmy możliwość zapoznać się z historią i kulturą tej miejscowości, a także z wciąż żywą gwarą podhalańską. W „Karczmie u Wnuka” mieliśmy szczęście wysłuchać prawdziwego górala, który zagrał na różnorodnych instrumentach. Po czym zwiedziliśmy Stary Kościołek i cmentarz na ,,Pęksowym Brzyzku”. Byliśmy również na szczycie Gubałówki. Góry, a przede wszystkim Hala Gąsienicowa, wywarły niesamowite wrażenia i nikogo nie zostawiły obojętnym. Zrobiliśmy wiele pamiątkowych zdjęć i nawet to zmęczenie po wspinaniu się po górach było warte tego, aby zobaczyć te niesamowite i fascynujące widoki.



Czwartego dnia mieliśmy wykłady z dr Moniką Stankiewicz – Kopeć oraz z dr hab. Piotrem Duchlińskim na temat kultury polskiej, problemach, przemianach i kontekstach. Dr Urszula Tes ukazała nam różnorodność językową w kinie polskim. Na podstawie fragmentów filmów zapoznaliśmy się z gwarą kresową ( „Sami swoi”), gwarą podhalańską („Janosik”), gwarą kielecką („Księstwo”),z dialektem małopolskim, dialektem śląskim („Angelus”), dialektem wielkopolskim („Poznan56”). Mieliśmy szczęście obejrzeć oryginał obrazu Leonardo da Vinci ,,Dama z Gronostajem” w Muzeum Narodowym. Następnie wyjechaliśmy do Kopalni Soli w Wieliczce. Zdawałoby się, co może być ciekawego w podziemiach, skąd sprzed wielu laty wydobywano sól, ale te dużo obszary soli, małe jeziorka z ogromną koncentracją soli nie zostawili nas obojętnych. Po zwiedzaniu kopalni mieliśmy kolacje w podziemiu, w karczmie na głębokości 135 metrów nad powierzchnią, w której w Noc Sylwestrową lub podczas innych ważnych świąt zbiera się tu ponad 700 osób.

Następnego dnia mielismy kolejne zajęcia z języka. „Dla mnie to spotkanie jest bardzo wzruszające, ponieważ sam pochodzę ze Wschodu” – powiedział dr Mariusz Leńczuk, rozpoczynając warsztaty językowe. Rozmawialiśmy o normach językowych i ich realizacji, jak również o zmianach semantycznych wyrazów polskich. Po dwuczęściowym wykładzie goście z Białorusi, Ukrainy i Litwy zareprezentowali przykłady dialektów kresowych. Nie były to prezentacje w formie wykładów, lecz bardziej w formie zabawy. Bawiąc, uczyć. Obiad mieliśmy w Pierogarni ,,Krakowiacy”. Po czym zwiedziliśmy niesamowity, wspaniały Kościół Mariacki, jak również ekspozycje Podziemia Rynku Głównego – „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa”. Mogliśmy tu zobaczyć historyczny bruk krakowskiego Rynku, elementy urządzeń wodociągowych, przedmioty codziennego użytku znalezione prze archeologów. Mieliśmy też okazję obejrzeć sztukę w Teatrze Ludowym na scenie pod Ratuszem pt.„Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku.”

 

Ostatniego dnia mgr Katarzyna Daraż – Duda przybliżyła nam temat o ,,Języku współczesnych polskich dziennikarzy i publicystów”. Zaprezentowała absurdalne błędy dziennikarzy, których na co dzień sami nie zauważamy. Dr Justyna Chlap – Nowakowa opowiadała o formach grzecznościowych w języku polskim. Po przerwie wysłuchaliśmy wykładu dr Izabeli Kaczmarzyk o zmianach w języku polskim na przestrzeni wieków. Gospodarze Centrum Kultury Podgórza ,,Ośrodek Ruczaj” uprzejmie gościli nas, tam właśnie mieliśmy konkurs recytatorski, podczas którego młodzież ze Wschodu recytowała „Inwokację” Adama Mickiewicza z ,,Pana Tadeusza”. Zrobiliśmy wiele zdjęć, które utrwaliły nasz pobyt. Wieczorem zjedliśmy uroczystą, pożegnalną kolacje w Restauracji ,,Aquarius” – Barka nad Wisłą.

Jesteśmy pełni wrażeń i refleksji. Wszędzie witano nas ze szczerością, gościnnością i serdecznością. Witano słowami: „Moi kochani”, „Moi drodzy“. Wszędzie czuliśmy naszą polską gościnność. Zawiązaliśmy wiele znajomości z młodzieżą z Białorusi, Ukrainy jak również ze wspaniałymi zacnymi osobami z Polski. Byliśmy też świadomi, że wszystko, co dobre, piękne i szlachetne szybko się kończy i pozostaną tylko piękne wspomnienia w naszych sercach i pamięci. Kraków – to magia przede wszystkim. Pamiętamy wszystkie chwile spędzone tam i wciąż chcemy wracać. Myślami nadal jeszcze błądzimy po krakowskiej starówce... 

   



W imieniu wszystkich uczestników serdecznie dziękuję organizatorom, osobom, które w rożny sposób przyczyniły się do urzeczywistnienia owego projektu. Słowa wdzięczności kieruję do kierownictwa, pracowników Stowarzyszenia ,,Odra –Niemen”, do Rektora Akademii ks. prof. dr hab. Józefa Bremera, do prodziekana wydziału filozoficznego Akademii Ignatianum dr Moniki Stankiewicz – Kopeć, jak też do Tomasza Konturka, do wszystkich tych, którzy na przeciągu całego naszego pobytu byli razem z nami.

W sposób nadzwyczajny chciałabym podziękować nietuzinkowej osobie, człowiekowi o dobrej woli i wielkim sercu Robertowi Martinowi, który zawsze i wszędzie nam towarzyszył, opiekował się, dbał o nasz pobyt, troszczył się, abyśmy byli weseli i syci, abyśmy w krótkim terminie poznali i zobaczyli jak najwięcej.

To dzięki naszym Rodakom, Zacnym Ludziom z Macierzy granice naszego świata stały się jeszcze szersze. Serdecznie za to Państwu dziękujemy.



W imieniu młodzieży z Litwy
Laura Kulpowicz,
uczennica klasy maturalnej z Gimnazjum w Ejszyszkach

 

Atgal Spausdinimo versija
Dalintis: Facebook